Niemiecka policja zatrudni Polaków

     W związku z rosnącą liczbą Polaków, niemiecka policja poszukuje kandydatów do zawodu, którzy oprócz niemieckiego znają także język polski. Pierwsza pensja niemieckiego policjanta wynosi 1799 euro miesięcznie...


     Szczególne duże zapotrzebowanie na polskojęzycznych stróżów prawa występuje w mocno już spolonizowanym Berlinie. Wybór zawodu policjanta gwarantuje w Niemczech stałą pracę oraz regularne, niemałe dochody i to już od pierwszego dnia szkolenia. W czasie nauki uczniowskie stypendium wynosi od 949 do 1060 euro, a pierwsza, normalna pensja - 1799 euro. Jest więc o co walczyć. Kandydat z Polski musi jednak spełnić ważny warunek - dobrze znać język niemiecki.

     Szkolenie na policjanta odbywa się w ramach popularnego w tym kraju systemu kształcenia zwanego Ausbildung, który łączy naukę z praktyką. Nauka trwa dwa i pół roku. Kandydaci muszą mieć ukończone 16 lat oraz zaliczone gimnazjum. Przyjęci zostaną tylko ci, którzy zdadzą dość trudny egzamin ze sprawności fizycznej oraz egzamin sprawdzający poziom inteligencji, wiedzy ogólnej oraz umiejętność koncentracji.

     Trzeba jeszcze spełnić kryteria dotyczące wzrostu. Kobiety nie mogą mieć mniej niż 160 cm wzrostu, a mężczyźni 165 cm. Jeżeli kandydaci byli wcześniej karani, a spełniają wszystkie inne kryteria, to i tak zostaną skreśleni z listy kandydatów.
     W Niemczech wszyscy uczący się w ramach Ausbildung otrzymują stypendium. W przypadku kształcenia na policjanta świadczenie to jest wyjątkowo wysokie. W pierwszym roku przysługuje 949 euro, w drugim 1005 euro, a w trzecim 1060 euro (wszystkie kwoty - netto). Dla porównania, uczeń kształcący się na kucharza w pierwszym roku dostaje tylko 400 euro.
     Cała nauka odbywa się w specjalnych szkołach policyjnych (Polizeifachschule). W pierwszym roku trzeba zaliczyć tylko jedną, tygodniową praktykę na komisariacie. Nacisk kładziony jest teorię. Wykładane są takie przedmioty jak: polityka, historia, prawo karne, kryminalistyka i prawo o ruchu drogowym. Do tego dochodzi nauka języków (niemieckiego i angielskiego), kurs komputerowy, trening zachowania oraz zajęcia sportowe. Pierwszy rok kończy się egzaminem pisemnym. Jeżeli nie uda nam się go zdać, musimy przystąpić ponownie do egzaminu. Kto nie zda, nie otrzyma promocji do drugiej klasy.
     W drugim roku także dominują zajęcia teoretyczne, ale więcej jest już praktyk na policji. Także drugi rok kończy się egzaminem. Tym razem jest to test pisemny i dodatkowo sprawdzian ustny. Ostatnie półrocze składa się z kursu kierowania ruchem, kursu jeżdżenia samochodem policyjnym (tu jest okazja zdobyć za darmo prawo jazdy) oraz praktycznych zajęć na komisariacie. Półrocze kończy się testem, w którym znajdą się też pytania obejmujące program z drugiego roku.

     Gdy kandydat pomyślnie ukończy szkolenie może zacząć zawodową służbę. Na początku dużo czasu będzie spędzać na komisariacie, będąc pod kontrolą starszych kolegów. Dopiero po jakimś czasie rozpocznie służbę na ulicy. Pierwsza pensja niemieckiego policjanta wynosi 1799 euro miesięcznie.

     Główny wniosek z tej informacji - uczmy się języków! Jest jeszcze refleksja - pamiętamy, gdy nie tak dawno polska prasa publikując artykuły na temat obcięcia chorobowego ze 100 % do 80% - przyrównywała zawód policjanta do szewca, krawca etc.  W powyższej informacji widzimy, jak to jest w normalnie rządzonym kraju - kandydat na policjanta zarabia 1060 euro - na kucharza - 400 euro. Najwyraźniej tam sobie zdają sprawę z tego, że to policjant, a nie kucharz ślubuje, że zaryzykuje życie w obronie obywatela. Kucharz może się co najwyżej przyczynić do kłopotów zdrowotnych obywateli...


źródło: www.nszzp.pl


Projekt i wykonanie Agencja Reklamowa Nmedia www.nmedia.pl